Specyficzny rodzaj wilgotności

Autor: Błażej Jacek Klajza, Gatunek: Poezja, Dodano: 01 marca 2013, 19:17:50, Tagi:  wilgotność specyfika poezja Błażej Klajza

 

 

i ponownie stworzył był na obraz i podobieństwo

i ponownie w perzynę obrócił był

 

jam jest ten który cię odwiódł

od czynów haniebnych światło pokazał

klapsa na zaś jak rabi zanim do sklepu posłał

 

i z karabinem w świętą wojnę wplótł

nici przeznaczenia bo tak zapisano

między wersami kolejnego wiersza

grzmią świszczą serenady ronda

kierat aż po następny odczyt kabały

 

qui pro quo mało zabawne

mało efektowna wyliczanka bijącego

o ścianę wyznawcy moralnego niepokalania

 

jesienią łysi grupami migrują do centrum

ktoś ma ochotę na kebab?*

 

 

 

*kebab/kebap

Komentarze (8)

  • no teraz się bujnąłeś z tym tekstem.ten kupuję. po wiela z a sztukę?

  • co tak pusto? włazić tu i komentować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • zapomnij że ktoś coś powie :D

  • Rzuciłem okiem na pana wiersze i najlepiej wypadają te, w których pan ścieśnia i kawałkuje frazę żeby zmieścić się w foremce (Parakwasy i DA DA). Tam się pojawiają zaskakujące rzeczy. Za dużo pan myśli o koncepcie a za mało o języku. Przy foremkach złapie pan językową ostrość, bo tam się gra na jeden kontakt i latają wyłącznie krótkie piłki. Pan się musi odmóżdżyć, proszę pana. Język lubi pustą głowę i instynktowne zagrywki.

    Aha, zauważyłem, że należy pan do tych nielicznych, którzy podejmują wątki żydowskie.

  • jak kaznodzieja ;)

  • Ja lubię tak...

  • Jak rabi :D hahaha Hmmm no mozliwe A odmóżdżyłem sie wczoraj bowiem poeci zbierają sie stadnie w miejscach gdzie upajają sie złocistą ambrozją marki Kasztelan :D "Pacynka " dzięki za komentarz :D Postaram się skondensować :) Choć wiesz różne rzeczy sie ludziom podobają :D haha

  • Jasne, ale [tutaj wywód o pierwszeństwie języka przed tematem w poezji].

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się